piątek, 26 lipca 2013

  JAK ODUCZYĆ PSA GRYZIENIA PRZEDMIOTÓW                                                                                                                                       Problem gryzienia występuje zazwyczaj, jeżeli mowa o szczeniakach. Małe psy mają potrzebę gryzienia przedmiotów przede wszystkim ze względu na wymianę zębów - podczas wyrastania stałych zębów dziąsła, podobnie jak w przypadku dzieci, zaczynają je swędzieć i pies, aby pozbyć się tego wrażenia, zaczyna obgryzać przedmioty. Zazwyczaj są to kapcie, z racji tego, że noszą zapach właściciela - tutaj dochodzi dodatkowo aspekt psychologiczny. Często jednak pies obgryza również meble, co na dłuższą metę może stać się mocno uciążliwe. Mamy tutaj do czynienia z tak zwanym gryzieniem szczenięcym (polecam artykuł o problemach ze szczeniakami na portalu zoologicznym zwierzakowo.pl. Jeżeli złapiemy psiaka na gryzieniu przedmiotu, należy złapać go za obrożę, powiedzieć głośno ,,Nie!” lub ,,Nie wolno!” (komenda powinna być stała, pies się do niej przyzwyczai) oraz wyjąć mu przedmiot z pyska. Jeżeli gryzienie zdarza się, gdy nie ma nas w domu, możemy mu zapobiec, zamykając psa w osobnym pomieszczeniu podczas naszej nieobecności. Można użyć również specjalnych preparatów do spryskiwania przedmiotów i miejsc najczęściej ulegających pogryzieniom - preparat taki odstrasza psa poprzez zapach i smak, ale nie jest dla niego szkodliwy. Innym rozwiązaniem jest zakup klatki, czy to wystawowej, czy zwykłej, na tyle dużej, aby pies mógł spokojnie w niej spać i się ruszać oraz aby była odpowiednia wielkościowo w momencie, kiedy psiak urośnie. Tutaj należy jednak szczeniaka przyzwyczajać do klatki, aby czuł się w niej pewnie i komfortowo, a nie tak, jak gdyby było to dla niego karą.
Pomysł z klatką może sprawdzić się również w przypadku gryzienia z nudów. Psy mają to do siebie, że czasem potrafią nas całkowicie zaskoczyć. Pies, który dotąd nie gryzł niczego w domu, może nagle zmienić przyzwyczajenia i zacząć obgryzać przedmioty - należy jednak zastanowić się, jaki jest powód tej zmiany. Czasem może być to zmiana warunków życia czy nowa osoba lub zwierzę w domu, jednak najczęściej wynika to ze zwykłej nudy. Dlatego najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest zapewnienie psu przed wyjściem do szkoły czy pracy maksimum ruchu oraz zabawy - długi spacer z aportowaniem, czy rzucaniem frisbee powinien psa zmęczyć, dzięki czemu prześpi on czas naszej nieobecności.
Czasem, gryzienie przedmiotów może wynikać z chorób - wtedy mowa o gryzieniu nerwowym czy chorobowym - jeżeli więc pies ma zapewniony ruch, a prócz gryzienia zmieniło się także coś innego w jego zachowaniu, należy niezwłocznie udać się do weterynarza.
Tagi dla tego wpisu: 
                        sposób karmienia psów                                                                                                                   Sposób karmienia, o czym wie niewiele osób, znacząco wpływa na to, czy pies uważa nas za przewodnika, czy tylko za członka stada. Należy pamiętać, że pies będzie absolutnie posłuszny tylko przewodnikowi stada - jeśli więc chcesz, aby Twój pies od szczeniaka uczył się, kto jest szefem w stadzie mieszkającym w domu z psem, należy pamiętać o kilku rzeczach.
Sposób zachowania psa w stadzie wzorowany jest na zachowaniu w watasze wilków. Tam przewodnik stada, samiec Alfa, rozpoczyna jedzenie, dopiero później dopuszczając do niego resztę stada. Tą zasadę z powodzeniem możesz zastosować w domu - weź miskę psa, nałóż do niej jedzenie, a na wierzch lub obok połóż np. plasterek kiełbasy. Odłóż miskę na miejsce, po czym udawaj, że jesz z niej, jedząc właśnie ten plasterek. Następnie odejdź od miski. Nie zwracaj w tym czasie uwagi na psa! Dzięki temu będzie on przekonany, że to, co je, zostawił mu przewodnik stada.
Podobnie postępuj ze smakołykami - pies musi sobie na nie zasłużyć, np. wykonaniem komendy czy posłuszeństwem. Będzie wtedy czuł, że przewodnik stada o niego dba i daje mu jedzenie w zamian za przysługę, na którą to pies sobie zapracował. Takie postępowanie wytwarza zdrowe warunki funkcjonowania w stadzie i pozwala na zdobycie uwagi i posłuszeństwo psa względem Ciebie - jest to istotne przy dalszej tresurze czy choćby odwoływaniu psa do siebie na spacerach.
Tagi dla tego wpisu: , ,  

Posty z kategorii ‘Wychowanie’

Nauka chodzenia na smyczy

Jednym z elementów wychowania, jakie są niezwykle istotne w naszych stosunkach z psem jest nauka chodzenia na smyczy. Pies powinien kojarzyć smycz jako coś pozytywnego, co oznacza spacer, zabawę, przebywanie z człowiekiem i poznawanie nowych miejsc i zwierząt. Oto kilka rad, jak najlepiej podejść do nauki chodzenia na smyczy.
Najważniejsze jest, aby stopniowo przyzwyczajać psa do nowych elementów smyczy - najpierw do obroży. Najlepiej poświęcać na taką naukę dwie godziny dziennie, podzielone na okresy po 15. minut - zakładamy psu obrożę, po czym bawimy się z nim, aby odciągnąć jego uwagę, zaś po jakimś czasie nagradzamy go i zdejmujemy obrożę. Potem, gdy pies przyzwyczai się do obroży, doczepiamy smycz i znów powtarzamy ćwiczenie - parę minut zabawy, po czym nagrodzenie i odpięcie smyczy. W ten sposób pies zacznie kojarzyć obrożę i smycz z czymś pozytywnym.
Jeśli wychodzimy z psem na dwór i chcemy nauczyć go chodzenia przy nas, przy nodze, sprawa jest nieco trudniejsza. Najpierw musimy zdecydować, przy której nodze chcemy, aby pies szedł. Na pierwszą naukę najlepiej wybrać się w miejsce słabo uczęszczane, gdzie znajdziemy niewysoki murek lub ogrodzenie, które ograniczy ruchy psa. Potem stajemy na początku ogrodzenia, pies jest na smyczy obok naszej nogi. Do ręki bierzemy smakołyk, dajemy psu do powąchania i idziemy do przodu, co jakiś czas mówiąc ,,Noga!”. Po jakimś czasie nagradzamy psa i bawimy się z nim, po czym wracamy do nauki. Z czasem taką naukę wydłużamy i zmniejszamy ilość smakołyków. Po jakimś czasie pies nauczy się w ten sposób chodzić przy nodze - pozostaje jeszcze nauka posłuszeństwa i odwoływalności, a także skupiania uwagi psa na sobie.
Tagi dla tego wpisu: 

Odrobaczanie psa

Posted in Zdrowie
Pierwszym zabiegiem, jaki wykonuje sie u psa i jaki wykonywać się będzie co jakiś czas przez resztę jego życia jest odrobaczanie. Odrobaczanie oznacza podanie psu preparatu, który zabije istniejące w jego organizmie drobnoustroje - te następnie zostaną przez psa wydalone albo wraz z kałem, albo poprzez wymioty, jeżeli zarobaczenie psa było spowodowane dłuższym zaniedbaniem i dosyć poważne.
Pierwsze odrobaczanie psa można przeprowadzić już w momencie, kiedy ma on dwa tygodnie i jest jeszcze przy matce. Oczywiście, takie odrobaczanie powinien poprowadzić weterynarz, dobierając odpowiedni preparat. Do 6. miesiąca życia psa zalecane jest dokonywanie odrobaczania co miesiąc - minimalizuje to prawdopodobieństwo aktywacji glist, które znajdują się w przewodzie pokarmowym szczeniaków do tego czasu.
Psa dorosłego należy odrobaczać maksymalnie co 6 miesięcy, choć częściej, gdy w domu są dzieci. Należy pamiętać, że część pasożytów potrafi przenosić się z psa na dorosłego człowieka, a tym bardziej na dziecko, które mniej przestrzega zasad higieny. Dzieci, które wkładają do buzi rączki po tym, jak głaszczą psa, są szczególnie narażone na niebezpieczeństwo zarażenia.
Jeżeli u psa zostanie stwierdzona robaczyca, należy niezwłocznie podjąć zabieg odrobaczania tak, jak zaleci to weterynarz. W przypadku wysokiego stadium robaczycy nie podaje się dużych dawek środka odrobaczającego, a dawki mniejsze, które zabijają pasożyty etapami, co zapobiega zatruciu psa przez toksyny z rozkładających się ciał robaków. Należy pamiętać, że jeśli pies ma stwierdzoną robaczycę, niezbędne jest zachowanie szczególnej higieny w kontaktach z nim - częste mycie rąk, szczególnie po zabawie z psem, niedopuszczanie do sytuacji, kiedy pies śpi w naszej pościeli, sterylizacja zarówno naszych naczyń i sztućców, jak i misek psa oraz częste wymiany i pranie legowiska czy koców, na których pies sypia. Dobrze jest również poddać rodzinę profilaktycznemu odrobaczaniu.
Nie wolno ignorować regularnych odrobaczeń psa - to, że nasz pupil nie zadaje się z obcymi psami nie znaczy, że nie jest narażony na zarobaczenie. Pies wącha odchody innych zwierząt, często bierze do pyska śmieci lub patyki - siedliskiem zarazków może być równie dobrze ulubiona piłka naszego psa, którą ten z chęcią aportuje na pobliskiej łące. Pasożytami pies może zarazić się nawet poprzez zwykły kontakt z powierzchnią, a którą styczność miał przedtem inny, zarażony pies - tutaj prawdopodobieństwo zarażenia jest ogromnie wysokie, a wiadome jest przecież, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Sterylizacja zwierząt

Posted in Zdrowie
W krajach wysoko rozwiniętych kastracja zwierząt jest normalnie spotykanym zabiegiem weterynaryjnym, który sprzyja zmniejszaniu populacji psów. Aby przekonać się o słuszności takiego postępowania, wystarczy przejść się do najbliższego schroniska - znajduje się tam mnóstwo psów w różnym wieku, mniej lub bardziej chorych, które zostały powołane do życia przez człowieka, a ten nie zajął się nimi później. Na wsiach suki mają do dwóch - trzech miotów rocznie, co przy jednej suce daje około 15 szczeniąt rocznie - szczenięta te najczęściej zdychają, gdy suka szczeni się bez opieki właściciela, są zagryzane, zdychają z chorób i głodu lub są topione przez ludzi. Te, które przeżywają, już po roku są zdolne do dalszego rozmnażania - więc nawet, gdyby z każdego miotu przeżywały dwa osobniki, w tym jedna suka, to po roku z trzech suk mających szczenięta, do rozpłodu byłoby zdolnych prócz nich kolejne sześć w porywach do dziewięciu suk. Takie działanie powoduje, że psy są zaniedbywane, dziczeją. Podobnie rozpłodowi zwierząt pomagają pseudohodowcy, którzy rozmnażają psy w typie rasy, czyli bez rodowodu - powoduje to, że psy te po dorośnięciu przestają przypominać ,,swoją” rasę, mają wady zdrowotne.
Sterylizacja zwierząt to usunięcie jajników, jajowodów i macicy u suki oraz jąder i najądrzy u psów, powodujące bezpowrotną bezpłodność. Jest obecnie zabiegiem dosyć rozpowszechnionym w polskich klinikach weterynaryjnych i można ją wykonać w zasadzie wszędzie. Weterynarze zalecają wykonywanie zabiegu sterylizacji w okresie, kiedy zwierzę jest młode i oczywiście w pełni zdrowe. Ostatnimi czasy propaguje się wykonywanie przed zabiegiem morfologii i biochemii, aby sprawdzić dokładnie stan zdrowia zwierzęcia przed operacją.
W zależności od miasta, na zabieg należy umówić się odpowiednio wcześniej. W ciągu 12 godzin bezpośrednio przed operacją nie należy pupila karmić ani dawać mu picia, ponieważ wykonywana będzie narkoza, która może powodować u psa wymioty. W przypadku samca zabieg jest krótszy i krótsza jest również rekonwalescencja. W przypadku suki - zabieg trwa dłużej, jest poważniejszą operacją oraz czas regeneracji po nim to od tygodnia do dziesięciu dni. W czasie pooperacyjnym należy pilnować, aby suka miała ograniczony ruch do minimum oraz aby nie wdawała się z ostre zabawy z innymi psami ani nie zabrudziła szwów.
Głównym plusem zabiegu jest fakt, że zapobiega on nadprogramowym miotom. Jednak są również tutaj aspekty zdrowotne - sterylizacja zmniejsza do zera ryzyko raka narządów rozrodczych czy wiele innych chorób, jak np. groźne dla suk ropomacicze, w zasadzie bezobjawowe. Częstokroć zdarzają się u suk również ciąże urojone, które występują wskutek zaburzeń hormonalnych, np. podczas podawania tabletek antykoncepcyjnych - należy pamiętać, że tabletki takie silnie zwiększają możliwość wystąpienia raka oraz często są nie do końca skuteczne.
Najczęstszym minusem sterylizacji, który wymieniają jej przeciwnicy, jest to, że pies czy suka po sterylizacji staje się ospały i tyje. Należy jednak pamiętać, że jest to niekoniecznie prawdą - to, że pies tyje jest spowodowane raczej brakiem ruchu i nadmierną ilością jedzenia. Jeżeli pies nie wyraża chęci zabawy, mniej się rusza, oznacza to, że nie potrzebuje takiej porcji pokarmu jak dotąd.
Ważne jest również to, że psy ani suki nie odczuwają żadnej przyjemności z seksu, ani tym bardziej pociągu seksualnego. Kopulacja między psem a suką jest jedynie sprawą instynktu, dążeniem do posiadania potomstwa, a nie chęcia zaspokojenia fantazji seksualnych. Również suka, dopóki nie urodzi, nie odczuwa instynktu macierzyńskiego - nie ma więc mowy o tym, że może ona chcieć mieć młode.

Dieta BARF dla psa

Posted in Żywienie
Jak wiadomo, psy są zwierzętami wszystkożernymi, więc potrzebują zarówno składników roślinnych, jak i zwierzęcych. Prawidłową dietę psa można przyrównać do diety jego dzikiego kuzyna - wilka. Wilk jest przede wszystkim mięsożercą, ale również odżywia się padliną, gryzoniami czy też roślinami. Dlatego dieta BARF jest dietą opartą jedynie na surowych produktach podawanych psu - jest to alternatywa dla tradycyjnych karm dla psów.
BARF to dieta, w której aż około 60% wszystkich produktów stanowią surowe kości mięsne, zaś reszta to mieszanka z owoców, warzyw i podrobów. W diecie tej występują również ryby, których spożywanie - jeżeli jest częste - powinno być wspierane witaminą E.
Co ciekawe, do diety takiej dodaje się również oleje, będące źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Owoce i warzywa przygotowywane są w specjalny sposób - miksowane lub przepuszczane przez sokowirówkę. Jedynym warzywem, którego nie można podawać psu, jest cebula - może ona spowodować nawet śmierć czworonoga.
Należy również pamiętać, aby mięso podawane psu pochodziło ze sprawdzonego źródła oraz aby przed dodaniem przeleżało kilka dni (najlepiej około trzech) w zamrażalniku - spowoduje to obumarcie wszelkich groźnych bakterii, które mogą spowodować chorobę u psa.

Nauka chodzenia na smyczy

Posted in Wychowanie
Jednym z elementów wychowania, jakie są niezwykle istotne w naszych stosunkach z psem jest nauka chodzenia na smyczy. Pies powinien kojarzyć smycz jako coś pozytywnego, co oznacza spacer, zabawę, przebywanie z człowiekiem i poznawanie nowych miejsc i zwierząt. Oto kilka rad, jak najlepiej podejść do nauki chodzenia na smyczy.
Najważniejsze jest, aby stopniowo przyzwyczajać psa do nowych elementów smyczy - najpierw do obroży. Najlepiej poświęcać na taką naukę dwie godziny dziennie, podzielone na okresy po 15. minut - zakładamy psu obrożę, po czym bawimy się z nim, aby odciągnąć jego uwagę, zaś po jakimś czasie nagradzamy go i zdejmujemy obrożę. Potem, gdy pies przyzwyczai się do obroży, doczepiamy smycz i znów powtarzamy ćwiczenie - parę minut zabawy, po czym nagrodzenie i odpięcie smyczy. W ten sposób pies zacznie kojarzyć obrożę i smycz z czymś pozytywnym.
Jeśli wychodzimy z psem na dwór i chcemy nauczyć go chodzenia przy nas, przy nodze, sprawa jest nieco trudniejsza. Najpierw musimy zdecydować, przy której nodze chcemy, aby pies szedł. Na pierwszą naukę najlepiej wybrać się w miejsce słabo uczęszczane, gdzie znajdziemy niewysoki murek lub ogrodzenie, które ograniczy ruchy psa. Potem stajemy na początku ogrodzenia, pies jest na smyczy obok naszej nogi. Do ręki bierzemy smakołyk, dajemy psu do powąchania i idziemy do przodu, co jakiś czas mówiąc ,,Noga!”. Po jakimś czasie nagradzamy psa i bawimy się z nim, po czym wracamy do nauki. Z czasem taką naukę wydłużamy i zmniejszamy ilość smakołyków. Po jakimś czasie pies nauczy się w ten sposób chodzić przy nodze - pozostaje jeszcze nauka posłuszeństwa i odwoływalności, a także skupiania uwagi psa na sobie.